Przejdź do zawartości

1946.03.24 Cracovia - KKS Poznań 26:43

Z wikiLech.pl
Sezon 1946, koszykówka mężczyzn, I liga, Finał Mistrzostw Polski, III mecz
24 marca 1946, niedziela, 18:00
Kraków, sala Sokoła przy ul. Piłsudskiego

Szeremeta i Olszewski

26:43
(16:14)

Cracovia
 

KKS Poznań
Lech Poznań

Dunikowski 6
Kopf 6
Resich 5
Wacęk 4
Maksymilian Więcek 3
Paszkowski 2
Florian Grzechowiak 19
Jarosław Śmigielski 13
Janusz Patrzykont 4
Edward Jarczyński 4
Zdzisław Kasprzak 3
Jakubowski 0
Gałka 0
Ellbanowski 0
Warynicz 0

trener:
Janusz Patrzykont


"K.K.S. Poznań - Cracovia 43:26 (14:16)" -
Echo Krakowa
K.K.S. Poznań - Cracovia 43:26 (14:16)

Spotkania tego oczekiwano z wielkim zainteresowaniem, gdyż w razie zwycięstwa Cracovii, zdobywała ona bezapelacyjnie tytuł mistrzowski. Niestety, oczekiwania sympatyków drużyny krakowskiej chwilowo zawiodły i wobec zwycięstwa KKS-u. dojdzie do ponownego spotkania tych drużyn, które dopiero wyłoni mistrza. Zwycięstwo drużyny poznańskiej było w zupełności zasłużone. Zespół Kolejowców, to drużyna technicznie i taktycznie doskonała. Zagrania Grzechowiaka były wysokiej klasy. Znać rutynę, widać umiejętność, gry. Cracovia wypadła słabiej niż na meczach poprzednich. Mimo to do pauzy grała zupełnie dobrze i prowadziła cały czas, dopiero po przerwie opadła z sił i pozwoliła dojść kolejowcom do głosu. Cracovia, grająca zupełnie dobrze ,w defensywie, nie ma jeszcze właściwie żadnego systemu ofensywnego. Jej akcje noszą charakter przypadkowy i są uzależnione od dyspozycji strzałowej poszczególnych napastników. Po okresie wyrównanej gry w pierwszej połowie, która zakończyła się wynikiem 16:14 dla Cracovii, następuje po przerwie okres przewagi KKS-u, który gra doskonale i strzałami dobrze dysponowanych Grzechowiaka i Śmigielskiego zapewnia sobie znaczną przewagę punktową. W Cracovii mimo częstych zmian nie klei się, szczególnie jeśli chodzi o linię ataku. Akcje natomiast KKS są zawsze niebezpieczne i często przynoszą zdobyte kosze. Najlepszymi w drużynie kolejowej byli Grzechowiak. Patrzykont, Śmigielski, w Cracovii Resich i Wacek. Punkty zdobyli dla KKS: Grzechowiak 19, Śmigielski 13, Patrzykont 4, Kasprzak 3, Jarczyński 4. Dla Cracovii: Resich 5, Kopf 6, Wacęk, 4, Paszkowski 2 Dunikowski 6 i Więcek 3. Sędziowali: Szeremeta i Olszewski. Na zakończenie mistrzostw odbyło się częściowe wręczenie nagród, a to: zespołowi KKS-u za najbardziej fair grę oraz Grzechowiakowi (K.K.S.) jako najlepszemu zawodnikowi mistrzostw. Przemówieniem przedstawiciela KOZPR oraz okrzykami drużyn na cześć organizatorów zakończono mistrzostwa Polski w koszykówce.
Źródło: Echo Krakowa, nr 17 z 26 marca 1946 [1]
***