1971.10.03 Lech Poznań - Górnik Wałbrzych 0:0
| Sezon 1971/72, II liga, 8. kolejka | ||
| 0:0 (0:0) |
||
| Lech Poznań | Górnik Wałbrzych | |
| 0:0 | ||
| Andrzej Turek Lech Lesiewicz Tadeusz Płotka II Jan Kaczmarek Aleksander Bilewicz Teodor Napierała Edward Kuczko Jan Domino Zbigniew Franiak Aleksander Świtała Ryszard Szpakowski |
Jan Karwecki Jan Witkowicz Zenon Zaczyński Zygmunt Jaroni Waldemar Biarda Edmund Dworniczek Jan Borsuk Edward Pianko Zygmunt Garłowski Kazimierz Fiedorowicz Roman Sidorski | |
trener: Edmund Białas |
trener: Marian Anioł | |
| Pisali przed meczem w Głosie Wielkopolskim: Przodownik w Poznaniu "W Poznaniu będziemy świadkami bardzo ciekawego i mamy nadzieję emocjonującego spotkania pomiędzy dwoma aktualnie najlepszymi zespołami II ligi Górnikiem Wałbrzych i Lechem Poznań. Górnik zajmuje obecnie I miejsce w tabeli mając na swoim koncie 11 pkt. zdobytych w siedmiu meczach, zaś Lech drugie, o 1 pkt. mniej od zespołu z Wałbrzycha. Istnieje więc realna szansa powrotu Lecha na miejsce przodownika tabeli, naturalnie pod warunkiem, że spotkanie, które rozegrane zostanie w niedzielę o godz. 11 na Dębcu rozstrzygnie na swoją korzyść". Głos Wielkopolski. 1971.10.02 R.27 nr234 Wyd.A Pisali po meczu w Głosie Wielkopolskim: "...Oprócz straty punktowej Lech poniósł również straty finansowe. Wielka grupa kibiców musiała odejść od kas z kwitkiem, gdyż nie było już dla nich miejsca na ciasnym stadionie dębieckim. A przecież niedaleko znajduje się wielki stadion 22 Lipca, zbudowany kosztem wielu milionów złotych, który stoi praktycznie nie wykorzystany". Głos Wielkopolski. 1971.10.05 R.27 nr236 Wyd.A | ||
Pisali w Głosie Wielkopolskim 1971.10.05
Głos Wielkopolski. 1971.10.05 R.27 nr236 Wyd.A
Kolejny remis Lecha
Piłkarze poznańskiego Lecha wyspecjalizowali się w tym sezonie w rezultatach remisowych. W niedzielę na stadionie na Dębcu osiągnęli oni wynik bezbramkowy z przodownikiem tabeli Górnikiem Wałbrzych, mimo że przez większą cześć meczu mieli zdecydowaną przewagę. Jeszcze raz okazało się, że wąskie boisko Kolejarzy jest dla broniącego się zespołu bardzo poważnym sprzymierzeńcem. Kolejarze nie mogąc rozciągnąć wszerz bloku defensywnego Górnika starali się forsować grę środkiem, ale bez powodzenia. Oprócz straty punktowej Lech poniósł również straty finansowe. Wielka grupa kibiców musiała odejść od kas z kwitkiem, gdyż nie było, już dla nich miejsca na ciasnym stadionie dębieckim. A przecież niedaleko znajduje się wielki stadion 22 Lipca, zbudowany kosztem wielu milionów złotych, który stoi praktycznie nie wykorzystany. [[1]]

