Przejdź do zawartości

1973.03.03 Lech Poznań - Wybrzeże Gdańsk 60:58

Z wikiLech.pl
Sezon 1972/73, koszykówka mężczyzn, I liga, 29. kolejka
3 marca 1973, sobota, 20:00
Poznań, sala POSTiW przy ul. Chwiałkowskiego
1.000
Jan Jarzębiński i Mieczysław Snopiński (obaj z Warszawy)

60:58
(30:28)

Lech Poznań

Wybrzeże Gdańsk

Eugeniusz Durejko 22
Zygmunt Pawelczak 12
Marek Kostencki 11
Piotr Paul 6
Henryk Cegielski 5
Maciej Chojnacki 4
Ryszard Glinka 0
Jan Nowicki 18
Jan Jargiełło 14
Henryk Nowak 12
Janusz Cegliński 6
Marek Mikulski 6
Bogdan Lecyk 2
Andrzej Jezierski 0

trener:
Jacek Ponicki

trener:
Zbigniew Meller


Relacje prasowe

"LECH Poznań - WYBRZEŻE Gdańsk 60:58 (30:28) DRAMATYCZNE OSTATNIE SEKUNDY" -
Przegląd Sportowy
LECH Poznań - WYBRZEŻE Gdańsk 60:58 (30:28) DRAMATYCZNE OSTATNIE SEKUNDY

Przegląd Sportowy. 1973 nr 36=5815 (5 III)

POZNAŃ 4.3. (tel. wł.). Lech Poznań - Wybrzeże Gdańsk 60:58 (30:28) i 78:75 (68:68, 39:39). Sędziowali J. Jarzębiński i M. Snopiński (Warszawa). Widzów 1.000.

LECH: Durejko 22 i 28, Kostencki 11 i 10, Cegielski 5 i 16, Pawelczak 12 i 2, Chojnacki 4 i 10, Paul 6 i 6, Glinka 0 i 6. Trener J. Ponicki.

WYBRZEŻE: Nowicki 18 i 14, Nowak 12 i 18, Jargiełło 14 i 14, Cegliński 6 i 16, Mikulski 6 i 2, Jezierski 0 i 4, Lecyk 2 i 7. Trener Zb. Meller.

Koszykarze Lecha dostarczyli swoim sympatykom niebywałych emocji, a zarazem powodów do zadowolenia. Wygrali bowiem po zaciętych meczach dwukrotnie z liderem tabeli - Wybrzeżem Gdańsk. W sobotę decydującego kosza zdobył Kostencki na 2 sek. przed końcowym gwizdkiem. W niedzielę ostatnie sekundy decydowały o dogrywce. W normalnym czasie gry był bowiem rezultat 68:66 dla Wybrzeża, ale Durejko wykonywał jeszcze dwa rzuty wolne. Wykazał on ogromną odporność psychiczną, bezbłędnie trafił do kosza. W niedzielnym pojedynku obie drużyny pokazały nam koszykówkę, jakiej dawno w Poznaniu nie oglądaliśmy. Doskonale w zespole miejscowych grał Durejko. Wyróżnić należy również Cegielskiego, Chojnackiego i Kostenckiego. Zespół gości również miał czterech bardzo dobrych zawodników: Ceglińskiego, Nowickiego, Nowaka i dyrygującego kolegami Jargiełłę. Doskonale w tym meczu wypadli również sędziowie J. Jarzębiński i M. Snopiński z Warszawy.
J.D.
Źródło: Przegląd Sportowy, nr 36 z 5 marca 1973 [1]
***
"Dramatyczne emocje u koszykarzy I ligi" -
Express Poznański
Dramatyczne emocje u koszykarzy I ligi

Dawno już z taką przyjemnością nie pisaliśmy sprawozdania z meczów koszykówki poznańskiego Lecha. Bo też jeszcze w tym sezonie nie widzieliśmy Lechitów tak znakomicie grających, jak w ostatnich spotkaniach z kandydatem na mistrza - gdańskim Wybrzeżem. Nie ma co ukrywać, nie wierzyliśmy w możliwość sukcesu naszych koszykarzy, którym ostatnio nie wiodło się najlepiej, a "Korsarze" z Gdańska to przecież doskonały przeciwnik. Tymczasem Lechici sprawili nam piękną niespodziankę, wygrywając oba mecze. Sobotnie spotkanie zakończyło się wynikiem 60:58 (30:28). Poznaniacy w drugiej połowie uzyskali już 13-punktową przewagę, ale tuż przed końcem meczu prowadzili goście 57:55.
Źródło: Express Poznański, nr 54 z 5 marca 1973 [2]
***
"Liderzy tracą punkty w Poznaniu Niespodzianki w ekstraklasie koszykówki" -
Głos Wielkopolski
Liderzy tracą punkty w Poznaniu Niespodzianki w ekstraklasie koszykówki

Głos Wielkopolski. 1973.03.04-05 R.29 nr54 Wyd.A

Rozgrywki ekstraklasy koszykarskiej weszły w decydującą fazę. Mimo, że do zakończenia rundy rewanżowej pozostało już niewiele, nadal tak wśród kobiet jak i wśród mężczyzn nie ma zdecydowanych liderów. Entuzjaści tej dyscypliny nie mogą jednak narzekać na brak emocji. We wczorajszych spotkaniach zanotowaliśmy kolejne niespodzianki.

LECH - WYBRZEŻE 60:58 (30:28)

Koszykarzom poznańskiego Lecha udał się rewanż za porażki poniesione w pierwszej rundzie w Gdańsku. W sobotę odnieśli oni niewysokie, dwupunktowe zwycięstwo nad przodownikiem tabeli, GKS-em Wybrzeże. Nie był to ładny mecz. Wysoka ranga spotkania spowodowała, że zawodnicy obydwu drużyn wyszli na parkiet bardzo usztywnieni i chyba trzy minuty minęły zanim zdobyto pierwsze punkty. Uzyskali je Kostencki i Chojnacki. Koszykarze Wybrzeża jednak, w wyniku kilku składnie przeprowadzonych akcji, objęli prowadzenie. Zresztą prowadzenie w pierwszej połowie obejmowała raz jedna, raz druga drużyna, żadnej nie udało się zdobyć większej przewagi. Dopiero w ciągu kilkunastu minut gry w drugiej połowie, poznaniacy dali koncert gry. Szczególnie wyróżniał się Durejko, który rozegrał wczoraj jedno ze swych lepszych spotkań. Celne rzuty tego zawodnika z każdej nieomal pozycji, bardzo dobra gra, w obronie, pozwoliły Lechowi uzyskać w 27 minucie 13 punktową przewagę. "Gdańscy Korsarze" wykorzystali jednak kilkuminutowy przestój w zespole gospodarzy i odrobili straty, obejmując na 2 minuty przed końcem spotkania, prowadzenie - 57:55. Dramatyczny przebieg miały ostatnie sekundy wczorajszego meczu, odporniejsi jednak byli Lechici i im właśnie przypadło w udziale niewysokie, lecz jak najbardziej zasłużone zwycięstwo. W sumie spodziewaliśmy się ładniejszego widowiska. W zespole gości podobali się Jargiełło i Nowicki, najlepszym zawodnikiem na boisku był jednak Durejko.

Punkty zdobyli, dla Wybrzeża: Nowicki 18, Jargiełło 14, Nowak 12, Cegliński i Mikulski po 6 oraz Lecyk 2.

Dla Lecha: Durejko 22, Pawelczak 12, Kostencki 11, Paul 6, Cegielski 5 i Chojnacki 4.
Źródło: Głos Wielkopolski, nr 54 z 4-5 1973 [3]
***


Źródło: , 1973
***