2000.05.06 Lech Poznań - Widzew Łódź 3:5

Z wikiLech.pl
Sezon 1999/00, I liga, 26. kolejka
6 maja 2000, sobota, 20:15
Poznań, Bułgarska
8.000
Zygmunt Ziober (Przemyśl)
3:5
(1:3)


Lech Poznań Widzew Łódź
Jarosław Maćkiewicz 12'




Marek Szemoński 57'
Sławomir Suchomski 68' (k.)
1:0
1:1
1:2
1:3
1:4
2:4
3:4
3:5

Rafał Pawlak 25'
Daniel Bogusz 36'
Rafał Pawlak 41'
Sławomir Gula 52'


Sławomir Gula 76'
Norbert Tyrajski
Tomasz Augustyniak (81' Tomasz Bekas)
Marcin Rosłoń (46' Sławomir Twardygrosz)
Przemysław Urbaniak
Marcin Drajer
Piotr Kasperski
Leszek Zawadzki (61' Tomasz Najewski)
Grzegorz Matlak
Jarosław Maćkiewicz
Sławomir Suchomski
Marek Szemoński
Sławomir Olszewski
Daniel Bogusz
Dariusz Gęsior
Piotr Mosór (68')
Maciej Stolarczyk (68')
Rafał Pawlak (90' Artūras Steško)
Sławomir Gula
Rafał Kaczmarczyk (75' Sławomir Rutka)
Jacek Magiera
Mirosław Szymkowiak
Marcin Zając (65' Robertas Poškus)

trener:
Wojciech Wąsikiewicz

trener:
Jan Żurek
wg "EP Fuji" widzów ponad 11.000;
ostatni mecz w Lechu Marcina Rosłonia




"Lech - Widzew 3:5 (1:3)" -
Gazeta Wyborcza
Lech - Widzew 3:5 (1:3)

Nawet w II lidze Lecha się nie wstydzę - krzyczeli po przegranym 3:5 meczu z Widzewem szalikowcy "Kolejorza". Po meczu w Poznaniu wstydzić powinien się sędzia Ziober

Poznaniacy grali poprawnie tylko przez kwadrans - po strzale Jarosława Maćkiewicza objęli nawet prowadzenie. Później do natarcia przystąpili goście i w 53. min było już 4:1.

Niedługo jednak Marek Szemoński zdobył drugą bramkę dla Lecha, a w 67. min sędzia Zygmunt Ziober podyktował rzut karny dla Lecha za rzekomy faul Macieja Stolarczyka na Maćkiewiczu. - Kiedy sędzia gwizdnął, myślałem, że jest faul na naszym bramkarzu - mówił po meczu obrońca Widzewa. Stolarczyk za "faul" dostał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko.

Spotkanie obserwowali również piłkarze Stomilu, którzy w Poznaniu przygotowywali się do niedzielnego meczu z Amicą we Wronkach. - Gdy sędzia po-dyktował karnego, wszyscy parsknęliśmy śmiechem - mówił Cezary Kucharski. Blisko trzy minuty trwały przepychanki łodzian z arbitrem. Dopiero w 70. min Suchomski mógł wykonać rzut karny i było 3:4. Piotr Mosór dostał czerwoną kartkę za obrazę arbitra. Wściekli piłkarze Widzewa chcieli zejść z boiska.

W 72. min z tunelu prowadzącego z budynku klubowego Lecha wybiegł Stolarczyk. - Poszedłem do szatni, ale była zamknięta. Wróciłem więc i wówczas rzucili się na mnie ochroniarze - mówił. Na pomoc ruszyli mu prawie wszyscy zawodnicy z Łodzi. - Sędzia powiedział, byśmy się uspokoili. A jeżeli tego nie zrobimy, to usunie mnie oraz Pawlaka i Lech wygra walkowerem - mówił Sławomir Gula.

Grający w dziewiątkę Widzew dobił Lecha w 78. min.

Antybohater meczu

ZYGMUNT ZIOBER (Sędzia) - Do 68. minuty gwizdał poprawnie. Wtedy jednak podyktował niesłuszny rzut karny dla Lecha i wyrzucił dwóch zawodników Widzewa z boiska. Zniweczył tym całą swoją pracę.

LECH - WIDZEW statystyki

	18	strzały	            11	 
	10	strzały celne	     9	 
	0	słupki i poprzeczki	0	 
	15	faule	            22	 
	9	rzuty rożne	     3	 
	2	spalone	             4	 
	1	żółte kartki	     5	 
	0	czerwone kartki	     2	 

STRZELCY BRAMEK: Lech: Maćkiewicz (13. min po podaniu Szemońskiego), Szemoński (58. min po dośrodkowaniu Suchomskiego z rzutu wolnego), Suchomski (70. po "faulu" Stolarczyka na Maćkiewiczu).

Widzew: Pawlak (26. dobitka strzału Bogusza i 41. po podaniu Zająca), Bogusz (37. po dośrodkowaniu Szymkowiaka z rzutu wolnego), Gula (53. i 78. po podaniach Gęsiora)

Widzów: 9 tys.

Lech: Tyrajski - Drajer, Urbaniak, Augustyniak (82. Bekas) - Matlak, Rosłoń (46. Twardygrosz), Kasperski, Suchomski, Zawadzki (62. Najewski) - Szemoński, Maćkiewicz Ż.

Widzew: Olszewski - Bogusz, Mosór CZ, Stolarczyk ŻCZ - Pawlak Ż (90. A. Stesko), Magiera, Gęsior Ż, Kaczmarczyk (77. Rutka), Gula Ż - Szymkowiak, Zając (65. Poskus).
GRAND
Źródło: Gazeta Wyborcza, 8 maja 2000
***