Sezon 1939 (Lech Poznań, koszykówka mężczyzn)
Mistrzostwa Okręgu Poznańskiego kl. B
1939.03.25 KPW Poznań - Warta Poznań 40:24 (24:10)
1939.03.26 KPW Poznań - AZS Poznań 30:26 (9:16) [[2]]
1939.03.30 KPW Poznań - Goplana Poznań 54:11 (20:2) [[3]]
1939.04.14 WKS Ławica - KPW Poznań 45:39 (16:23)
1939.04.15 KPW Poznań - HCP Poznań 62:20 (36:9) [[4]]
Mistrzostwa Polski, półfinały
(w Toruniu)
1939.03.11 KPW Poznań - WKS Grodno 54:18
1939.03.12 KPW Poznań - KSMM Toruń 74:19
Mistrzostwa Polski, turniej finałowy
(w Warszawie)

1939.03.24 KPW Poznań - Cracovia 47:27
1939.03.25 KPW Poznań - AZS Lwów 42:27
1939.03.26 KPW Poznań - Polonia Warszawa 54:34
1) K.P.W. Poz., 2) Polonia, 3) A.Z.S. Lwów, 4) Cracovia Hierarchia koszykarzy ustalona na mistrzowskich Polski
Tytuł mistrza Polski uzyskało bezapelacyjnie po trzydniowych walkach finałowych poznańskie KPW. Zeszłoroczny mistrz - Cracovia przyjeżdżając w wybitnie osłabionym składzie (bez Kopia i Filipkiewicza z ataku), musiała ustąpić nie tylko drugie miejsce Polonii, ale i trzecie ambitnemu zespołowi AZS-u lwowskiemu. Rewia najlepszych naszych koszykarzy wypadła zupełnie udatnie. Spotkania były i stały nierzadko na wysokim poziomie. Sędziowanie również dopisało. Komplet arbitrów był dobrze dobrany i zupełnie bezstronny. Sala YMCA nie była żadnego dnia całkowicie zapełniona. W sumie było publiczności około tysiąca.
Polonia - AZS Lwów 32:25 (12:10)
KPW - CRACOVIA 47:27 (15:10)
W pierwszej połowie gry tempo jest wolne. Obie drużyny mają bardzo dobrą defensywę i nie dopuszczają przeciwników do strzałów. Resich pieczołowicie kryje Śmigielskiego. Trudniej natomiast jest upilnować szybkiego Grzechowiaka, będącego w świetnej formie strzałowej, który zdobywa przed przerwą pięć koszy. Cracovia atakuje zbyt nerwowo (Kulikowski) nie może dostać się zupełnie pod kosz przeciwnika. W ogóle atak krakowski gra słabo i punkty zdobywa tylko Czajczyk z dalekich strzałów. Pierwsza część kończy się wynikiem 15:10 dla KPW. Po przerwie obraz gry zupełnie się zmienia. Poznaniacy narzuciwszy szybkie tempo zdobywają dużą przewagę, kombinacje przeprowadzane są bardzo dobrze, Patrzykont strzela coraz lepiej a każdy strzał Grzechowiaka kończy się zdobyciem punktów. Jest 31:17. W tym okresie gry atak Cracovii nie istnieje. Punkty zdobywa nadal niemal wyłącznie dalekimi straałami (i z połowy boiska!) -Czajczyk. Dopiero w 13 min. pierwszy kosz uzyskuje Kowalski (znany hokeista). Przewaga KPW trwa jednak dalej. Strzał Śmigielskiego spod kosza kończy mecz z wynikiem 47:27. KPW grało cały czas bez zmian. Najlepiej wypadł wspaniale strzelający Grzechowiak. W Cracovii wyróżniła się obrona Reisch - Pluciński, oraz Czajczyk. Punkty dla KPW zdobyli: Grzechowiak 28, Patrzykont 7, Śmigielski 6, Łój 4 i Kasprzak 2. Dla Cracovii: Czajczyk 19, Kowalski, Resich, Pluciński i Kulikowski po 2. Sędziowali dobrze pp. Twardo i Szeremeta.
Polonia - Cracovia 43:27 (24:19)
KPW - AZS LWÓW 42:27 (10:24)
Spotkanie miało przebieg wysoce sensacyjny. Poznaniacy wystawili początkowo piątkę rezerwową. Grała ona jednak zbyt słabo, co AZS wykorzystał i na 7 min. przed przerwą prowadził 14:5. na plac wchodzi teraz piątka reprezentacyjna i tu następuje sensacja: Lwowiacy dopingowani przez publiczność ruszają do dalszego ataku. Poznaniacy grają nerwowo Śmigielski "zarabia" trzy karne osobiste, nie dokładnie kryją i podają, a tymczasem akademicy strzelają coraz lepiej i pomimo usunięcia szybkiego Palmowskiego (cztery osobiste) podwyższają nawet wynik na 24:10. Po przerwie KPW dominuje już zupełnie na placu. Zamiast usuniętego za cztery osobiste Śmigielskiego wchodzi Szymura Fr., gra jednak słabo. AZS zupełnie teraz nie istnieje, nie może wytrzymać tempa i ta połowa przynosi wynik 32:3 dla KPW. W KPW najlepszy tym razem Patrzykont. Przed przerwą dobrze grał w AZS-ie Pawłowski. Punkty dla zwycięzców zdobyli: Grzechowiak 14, Śmigielski 9, Patrzykont 8, Łój 4, Szymura Fr 3, Kasprzak 2, Matuszkowiak i Pawłowski po 1. Dla AZS-u: Dereziński i Siwek po 7, Pawłowski i Palmowski po 6, Haspel 1. Sędziowali uważnie pp. Twardo i Szermeta.
AZS - Cracovia 33:30 (9:10 28:28)
KPW - Polonia 54:34 (27:15)
Decydujący o tytule mistrzowskim mecz wygrali poznaniacy zupełnie pewnie w ładnym stylu. Polonia, grając systemem krycia terenu, utrudniała KPW dostęp do kosza. W pierwszej części jednak doskonale udawały się Grzechowiakowi strzały z rogów. „Swój dzień" miał przede wszystkim Śmigielski, kryty nie rzadko aż przez trzech polonistów. Wspaniałymi strzałami spod kosza i udanymi karnymi uzyskał on 29 pkt., rekordową ilość, zdobytą na mistrzostwach w jednym spotkaniu. Na 8 min. przed końcom Patrzykonta zastąpił początkowo „Jacek", a gdy ten został szybko usunięty za cztery faule Jarczyński. W Polonii najlepszym był Gregołajtys. B. dobre wypady z obrony miał Grey. Jażnicki już drugi dzień zawiódł zupełnie strzałowo. Punkty zdobyli: Śmigielski 29, Grzechowiak 13, Patrzykont 6, Kasprzak 3, Jarczyński 2. Dla Polonii: Gregołajtys 15, Grey 7, Szczygieł 4, Bartosiewicz 3, „Wojsławski" 2, Rośsudowski, Minkiewicz i Winnik po 1. Sędziowali pp. Olszewski i Szeremet. [[5]]
Zdjęcie: "TEJ 5-KI ZAZDROŚCI NAM EUROPA Od lewej: Grzechowiak, Patrzykont, Kasprzak, Śmigielski i Łój - koszykarze K. P. W. Poznań, reprezentanci Polski" [[6]]
Mecze towarzyskie
1939.02.25 ŁKS Łódź - KPW Poznań 20:42 [[7]]
1939.02.26 Reprezentacja Łodzi - KPW Poznań 26:39 (13:20)
1939.04.08 KPW Poznań - Warta Poznań 51:38 (21:16) 15:00 [[8]]