Sezon 1951 (Lech Poznań, piłka nożna)

Z wikiLech.pl
Nazwy klubów kiedyś i dziś:
Kolejarz Poznań - Lech | Gwardia Kraków - Wisła | Włókniarz Kraków - Garbarnia | ŁKS-Włókniarz Łódź - ŁKS | CWKS Warszawa - Legia | Kolejarz Warszawa - Polonia | Budowlani Chorzów - AKS |
Gwardia Szczecin - Arkonia | Ogniwo Bytom - Polonia | Unia Chorzów - Ruch | Ogniwo Kraków - Cracovia | Kolejarz Toruń - Pomorzanin

Wyniki

I liga

1. 18 marca 1951
Kolejarz Poznań 1:0 Gwardia Kraków Poznań, Dębiec
Widzów: 12.000
Sędzia: Julian Brzuchowski (Warszawa)
Teodor Anioła 30' Raport
2. 1 kwietnia 1951
Włókniarz Kraków 4:0 Kolejarz Poznań Kraków, stadion Garbarni (Z.S. "Włókniarz")
Widzów: 20.000
Sędzia: Jakub Krumholz (Bielsko-Biała)
Wilhelm Glajcar 6'
Henryk Bożek 25', 53'
Tadeusz Jodłowski 51'
Raport
3. 8 kwietnia 1951
Kolejarz Poznań 2:1 ŁKS-Włókniarz Łódź Poznań, Dębiec
Widzów: 12.000
Sędzia: Alfonsy Cober (Gliwice)
Janusz Gogolewski 2'
Teodor Anioła 65'
Raport Tadeusz Hogendorf 24'
4. 15 kwietnia 1951
Kolejarz Poznań 1:3 CWKS Warszawa Poznań, Dębiec
Widzów: 14.000
Sędzia: Bolesław Klocek (Katowice)
Teodor Anioła 9'
Teodor Anioła
Raport Władysław Soporek 7'
Wacław Sąsiadek 25'
Longin Janeczek 50'
5. 6 maja 1951
Kolejarz Poznań 2:0 Kolejarz Warszawa Poznań, Dębiec
Widzów: 8.000
Sędzia: Sadowski
Teodor Anioła 7', 80' Raport
6. 20 maja 1951
Budowlani Chorzów 3:1 Kolejarz Poznań Chorzów, Stadion Miejski na Górze Wyzwolenia
Widzów: 15.000
Sędzia: Franciszek Bartyzel (Kraków)
Franciszek Januszek 61', 89'
Henryk Spodzieja 72'
Raport Jan Twardowski 90'
7. 2 czerwca 1951
Kolejarz Poznań 4:2 Górnik Radlin Poznań, Dębiec
Widzów: 12.000
Sędzia: Władysław Smaczyński (Wrocław)
Stanisław Chmielecki 5'
Teodor Anioła 65', 74', 82'
Raport Ewald Wiśniowski 29'
Ignacy Dybała 36'
8. 7 czerwca 1951
Gwardia Szczecin 1:1 Kolejarz Poznań Szczecin, stadion w Lasku Arkońskim (Z.S. "Gwardia")
Widzów: 10.000
Sędzia: Józef Orliński (Katowice)
Józef Piątek 15' Raport Janusz Gogolewski 65'
9. 10 czerwca 1951
Kolejarz Poznań 2:1 Ogniwo Bytom Poznań, Dębiec
Widzów: 5.000
Sędzia: Mieczysław Jopowicz (Kielce)
Teodor Anioła 27', 80' Raport Jan Wiśniewski 17'
10. 17 czerwca 1951
Unia Chorzów 0:2 Kolejarz Poznań Chorzów-Batory, stadion Ruchu (Z.S. "Unia")
Widzów: 8.000
Sędzia: Józef Szlejfer (Szczecin)
Raport Teodor Anioła 48', 49'
11. 21 czerwca 1951
Kolejarz Poznań 2:0 Ogniwo Kraków Poznań, Dębiec
Widzów: 15.000
Sędzia: Frąckowski (Wrocław)
Tadeusz Polka 39'
Teodor Anioła 47'
Raport
12. 24 czerwca 1951
Ogniwo Bytom 3:0 Kolejarz Poznań Bytom, stadion Polonii (Z.S. ""Ogniwo")
Widzów: 6.000
Sędzia: Gryniewski (Łódź)
Helmut Cichoń 14'
Erwin Moskorz 56', 70'
Raport Teodor Anioła 57'
13. 1 lipca 1951
Ogniwo Kraków 3:1 Kolejarz Poznań Kraków, stadion Cracovii (Z.S. "Ogniwo")
Widzów: 15.000
Sędzia: Leonard Terk (Opole)
Kazimierz Kaszuba 30'
Henryk Bobula 40'
Czesław Rajtar 71'
Raport Teodor Anioła 57'
14. 8 lipca 1951
Gwardia Kraków 2:0 Kolejarz Poznań Kraków, stadion Wisły (Z.S. "Gwardia")
Widzów: 10.000
Sędzia: Feret (Katowice)
Mieczysław Gracz 23', 46' Raport
15. 15 lipca 1951
Kolejarz Poznań 4:5 Unia Chorzów Poznań, Dębiec
Widzów: 7.000
Sędzia: Władysław Pryk (Kraków)
Kazimierz Urbaniak 16'
Tadeusz Kołtuniak 57'
Teodor Anioła 66'
Zygfryd Słoma 87' (k.)
Raport Franciszek Tim 7'
Gerard Cieślik 50', 75'
Eugeniusz Kubicki 65', 85'
16. 25 sierpnia 1951
Kolejarz Warszawa 3:0 Kolejarz Poznań Warszawa, stadion Polonii (Z.S. "Kolejarz")
Widzów: 10.000
Sędzia: Szlejfer (Szczecin)
Bolesław Popiołek 15'
Józef Strojny 47'
Marian Łącz 75' (k.)
Raport
17. 2 września 1951
Kolejarz Poznań 3:0 Gwardia Szczecin Poznań, Dębiec
Widzów: 8.000
Sędzia: Gryniewski (Łódź)
Tadeusz Polka 1'
Teodor Anioła 11', 27'
Raport
18. 23 września 1951
CWKS Warszawa 1:1 Kolejarz Poznań Warszawa, Stadion Wojska Polskiego
Widzów: 10.000
Sędzia: Franciszek Fronczyk (Tarnów)
Wacław Sąsiadek 74' Raport Antoni Brzeżańczyk 85'
19. 30 września 1951
ŁKS-Włókniarz Łódź 0:3 Kolejarz Poznań Łódź, stadion ŁKS (Z.S. "Włókniarz")
Widzów: 12.000
Sędzia: Alfonsy Cober (Gliwice)
Raport Antoni Brzeżańczyk 5'
Teodor Anioła 8'
Janusz Gogolewski 81'
20. 14 października 1951
Kolejarz Poznań 1:1 Budowlani Chorzów Poznań, Dębiec
Widzów: 10.000
Sędzia: Zygmunt Frąckowski (Wrocław/Olsztyn)
Teodor Anioła 34' Raport Alfred Glanc 48'
21. 28 października 1951
Górnik Radlin 3:1 Kolejarz Poznań Radlin, stadion Górnika
Widzów: 6.000
Sędzia: Konrad Brawański (Rybnik)
Paweł Sobek 18'
Wojciech Schleger 60'
Gerard Kurzeja 85'
Raport Kazimierz Urbaniak 44'
22. 1 listopada 1951
Kolejarz Poznań 3:1 Włókniarz Kraków Poznań, Rolna
Widzów: 6.000
Sędzia: Julian Brzuchowski (Warszawa)
Teodor Anioła 4'
Tadeusz Polka 44'
Janusz Gogolewski 58'
Raport Henryk Bożek 49'

Tabela I ligi 1951

I liga 1951 RAZEM DOM WYJAZD
Lp. Zespół M Pkt. Z R P Br+ Br- Z R P Br+ Br- Z R P Br+ Br-
1. Gwardia Kraków * 22 32 13 6 3 43 13 8 3 0 25 4 5 3 3 18 9
2. Górnik Radlin 22 29 12 5 5 41 28 6 4 1 24 14 6 1 4 17 14
3. CWKS Warszawa 22 27 12 3 7 37 31 4 3 4 16 18 8 0 3 21 13
4. Budowlani Chorzów 22 25 12 1 9 34 23 7 0 4 21 12 5 1 5 13 11
5. Ogniwo Kraków 22 25 10 5 7 33 31 6 3 2 16 10 4 2 5 17 21
6. Unia Chorzów * (mistrz) 22 24 11 2 9 46 35 6 0 5 25 16 5 2 4 21 19
7. Kolejarz Warszawa 22 23 10 3 9 33 28 6 2 3 23 11 4 1 6 10 17
8. Kolejarz Poznań 22 23 10 3 9 35 37 8 1 2 25 14 2 2 7 10 23
9. ŁKS-Włókniarz Łódź 22 18 7 4 11 22 32 6 0 5 13 13 1 4 6 9 19
10. Ogniwo Bytom 22 16 5 6 11 16 26 3 4 4 10 10 2 2 7 6 16
11. Włókniarz Kraków (s) 22 15 4 7 11 30 42 3 4 4 17 14 1 3 7 13 28
12. Gwardia Szczecin (s) 22 7 1 5 16 17 61 1 1 9 8 28 0 4 7 9 33

Mistrzem Polski 1951 został... zdobywca Pucharu Polski czyli Unia Chorzów

Puchar Polski (edycja 1951)

1/32 26 listopada 1950
Kolejarz Toruń 1:0 Kolejarz Poznań Toruń, stadion przy Szosie Chełmińskiej
Widzów: 6.000
Sędzia: Ignatowicz (Szczecin)
Marian Norkowski 62' Raport

Mecze towarzyskie

26 marca 1951
Stal Sosnowiec 1:5 Kolejarz Poznań Sosnowiec, stadion Stali
Widzów: 6.000
Sędzia: Kurek
Macuga Raport Teodor Anioła
Janusz Gogolewski
Zygmunt Baraniak
18 listopada 1951
Stal Poznań 1:0 Kolejarz Poznań Poznań, Rolna
Sławek Raport

KALENDARIUM

Pisali w Express Poznański 1951.02.25

Express Poznański 1951.02.25 Nr56

Błyskawiczne wywiady na temat terminarza I ligi piłkarskiej

TERMINARZ naszych ligowców, wywołał wiele komentarzy, w dyskusji wśród zawodników, trenerów i działaczy. Posłuchajmy, co mówią na temat kalendarzyka, piłkarze i działacze Poznańskiego Kolejarza.
KIEROWNIK SEKCJI PIŁKARSKIEJ - SKOWROŃSKI: "Terminarzem rozgrywek pierwszej ligi piłkarskiej na rozpoczynający się sezon byłem trochę zaskoczony. Myślę tu przede wszystkim o meczu, który rozgrywany zostanie w dniu 18 marca z ubiegłorocznym Mistrzem Polski, krakowską Gwardią. Wolałbym, aby pierwszy mecz Kolejarz rozegrał z jakąś ze słabszych drużyn, chociaż trudno dzisiaj powiedzieć, jakie drużyny w rozpoczynających się rozgrywkach okażą się najsłabszymi zespołami".
TRENER PIŁKARSKI KOLEJARZA, BOETTCHER: "Uważam, że terminarz rozgrywek jest dla, nas dość szczęśliwy. Oprócz pierwszego meczu, pozostałe spotkania powinny przynieść nam zwycięskie punkty. Nie sądzę jednak byśmy pierwsze spotkanie mieli przegrać. Zadecyduje jednak w tym pierwszym meczu przygotowanie kondycyjne zawodników i oczywiście przysłowiowy łut szczęścia".
ANIOŁA: "Jestem zadowolony z planu, rozgrywek pierwszej ligi piłkarskiej. Myślę, że wygramy z Gwardią. Jaki będzie jednak wynik, zobaczymy w dniu 18 marca".
BIAŁAS: "Terminarz rozgrywek jest dla mojej drużyny szczęśliwy, zwłaszcza do półmetka. Co sądzę o pierwszym meczu piłkarskim? Chyba go wygramy! Na zakończenie pytamy trenera: W jakim składzie przypuszczalnie wystąpi Kolejarz w pierwszych spotkaniach?
Zdaje się, że nie zajdą w nim większe zmiany w porównaniu z rokiem ubiegłym. Oczywiście, wypróbujemy wielu zawodników młodych, lecz trzon drużyny opierać się będzie na zawodnikach zaawansowanych i rutynowanych. W jakim składzie wystąpimy na meczu z Gwardią trudno mi, w tej chwili powiedzieć. Będę wiedział dopiero na kilka dni przed spotkaniem. [1]


Pisali w Express Sportowy 1951.11.05

Express Sportowy 1951.11.05

Rzut oka na minione spotkania. Batalia ligowa dobiegła końca. Kierownictwo Kolejarza poznańskiego winno wyciągnąć należyte wnioski i naukę z tegorocznych rozgrywek. [2]


Pisali w Sport, 1952.01.14

Sport, 1952, [R. 8], nr 4

Liga na cenzurowanym KOLEJARZ - POZNAŃ [3]

Ósma lokata Kolejarza Poznań w zeszłorocznych rozgrywkach nie jest zbyt zaszczytna, jak na jedynego przedstawiciela Poznania w I lidze. Częściowym usprawiedliwieniem tego może być fakt, że żadna inna drużyna ligowa nie miała tylu zmian w swoim składzie, nie straciła z różnych powodów tylu zawodników, co właśnie zespół poznański. Wystarczy powiedzieć, że ponad dwudziestu pięciu zawodników broniło w ub. roku barw Kolejarza. Rekord ten nie był wynikiem chwiejnych i wątpliwych koncepcji kierownictwa, ani też licznych eksperymentów ze składem zespołu, lecz został podyktowany koniecznością. Ubytek całego szeregu zawodników wskutek chorób, kontuzji, służby wojskowej itp. musiał być zastąpiony rezerwami, których teren poznański nie szczędził swojemu reprezentantowi. Taki stan nie wpływał jednak dodatnio na postawę zespołu. Stąd też chwiejna forma Kolejarza, stąd cały szereg niepowodzeń i niemniej nieoczekiwanych zwycięstw. Pierwszą rundę rozpoczęli Kolejarze zwycięstwem nad zeszłorocznym mistrzem, Gwardią Kraków, a zakończyli ją zwycięstwami nad zespołami Kolejarza Warszawa, Ogniwa Bytom, Unii Chorzów i Ogniwa Kraków, co w efekcie dało im drugie miejsce na półmetku rozgrywek ligi. Początek drugiej rundy przynosi Kolejarzowi pięć porażek i dopiero końcowy zryw i punkty, zdobyte na Gwardii Szczecin, CWKS, Włókniarzu Łódź, Budowlanych Chorzów i Włókniarzu Kraków pozwalają mu wydostać się z niemiłej sytuacji. W odróżnieniu od lat poprzednich, kiedy to doskonała gra ataku poznaniaków zjednała im miano "bombardierów", w ubiegłym roku pierwsze skrzypce w zespole Kolejarza grała pomoc - Tarka, Słoma, Czapczyk i czasem grający na tej pozycji Chudziak, stanowili najrówniejszą linię drużyny. Znacznie gorzej wyglądała sprawa z bramkarzem, obroną i atakiem. Znamienne jest, że od czasu odejścia Skromnego, zespół poznański nie może się pochwalić dobrym bramkarzem. Ani Gołębiowski, ani Śmiglak (piąty zdaje się z rodziny Śmiglaków), ani Pokorski nie mogą zadowolić na tej pozycji. Każdy z nich miał dobre momenty, znacznie jednak więcej złych. Stąd też ciągłe szukanie odpowiedniego kandydata tak wśród własnej młodzieży, jak i „wędrujących“ zawodników, które dotychczas nie dało pożądanego rezultatu. Obrona, po stracie Sobkowiaka i Wojciechowskiego, długi czas była najsłabszą formacją Kolejarza. „Nowi“ obrońcy: Chudziak, Lepka, a później Deska, bardzo wolno dochodzili do formy i dopiero pod koniec rozgrywek złapali właściwy oddech, tworząc dość zgraną całość. Atak reprezentował w tym roku bardzo różny poziom. Utarte powiedzenie: „atak Kolejarza to Anioła“ - w pewnych okresach pokrywało się całkowicie z prawdą. Brak Białasa, a przez pewien okres także Gogolewskiego, miał zdecydowany wpływ na grę Anioły, który, pozostawiony sam sobie, nie umiejąc nawiązać kontaktu ze swoimi partnerami, zaczął liczyć wyłącznie na swoje siły. Stąd też prawdopodobnie tendencja do samotnych rajdów z piłką, kończących się nieobliczalnym strzałem, wspaniałą bramką, lub też, co częściej bywało - stratą piłki. Przy tak prowadzonych akcjach ofensywnych Kolejarza przeciwnik miał ułatwione zadanie. Wystarczyło znaleźć odpowiedni sposób na „trzymanie“ Anioły, by zabezpieczyć prawie całkowicie własną bramkę. Poza Aniołą grali w środkowej trójce - Gogolewski, Brzeżańczyk, Trzebiatowski, Urbaniak, oraz Polka, Kołtuniak, Chmielewski, Deska i Urbaniak na skrzydłach. Niezrozumiałym jest dla niektórych, interesujących się piłkarskimi problemami, dlaczego środkowy napastnik poznańskiego Kolejarza, mimo wysokich, niewątpliwie indywidualnych walorów, jak bojowość, szybkość, strzał, nie jest naszym stałym reprezentantem w spotkaniach międzypaństwowych. Liczne były w tym kierunku próby i prawie wszystkie nie zdały egzaminu. Anioła wypadający doskonale w zespole klubowym, gubi się całkowicie w drużynie reprezentacji, bez względu na to, jak jest ona zestawiona. Brak zmysłu do gry kombinacyjnej, słabe wyczucie zespołowości - niwelują jego walory. To, co udaje się w meczach klubowych (słynne rajdy od połowy boiska), zawodzi w spotkaniach międzynarodowych. I to właśnie musi zrozumieć nasz najbardziej bramkostrzelny napastnik, jeśli ma ambicję należenia do naszych reprezentantów. Tylko racjonalny trening pod okiem trenera, (a wiemy, że Anioła nie lubi zbytnio trenować) usunie to poważne niedociągnięcie. W przeciwnym bowiem razie wartość jego, nawet w zespole klubowym będzie zawsze problematyczna. U boku Anioły wyrasta zawodnik o zdecydowanie od miennym od niego sposobie gry, Gogolewski. Młody, utalentowany, inteligentny, dobry technicznie zawodnik zwrócił na siebie uwagę, jako junior, na jednym z obozów wyszkoleniowych b. PZPN-u. W obecnej chwili gra jego nabiera dojrzałości i przy dalszym, sumiennym treningu w kierunku lepszego przygotowania kondycyjnego, bojowości i twardości, winien stać się on graczem wysokiej klasy. Trzecim, wybijającym się zawodnikiem linii ataku, jest Brzeżańczyk. Chociaż gra w Kolejarzu dopiero pół roku, dał się poznać jako wartościowy nabytek. Jego zalety, to bojowość i twardość (przeradzająca się często w ostrą grę), ofiarność, będąca powodem licznych kontuzji i ambicja. Słabiej przedstawia się sprawa z umiejętnościami technicznymi i taktycznymi i pod tym względem trener klubowy, mgr Balcer, ma wdzięczne pole do pracy. Na wstępie stwierdziliśmy jednak, że w roku ubiegłym pierwsze skrzypce w zespole poznańskim grała pomoc: Tarka, Słoma i Czapczyk. O grze Tarki usłyszeliśmy opinię z ust trenera radzieckiego (po meczu Kolejarza w Radlinie), że „zbyt kurczowo trzyma się własnej bramki“. To trafne spostrzeżenie radzieckiego fachowca charakteryzuje zasadniczy błąd środkowego obrońcy Kolejarza, jeśli idzie o nowoczesne rozwiązanie taktyki gry na tej pozycji. Powodem tego jest prawdopodobnie brak szybkości, nie pozwalający Tarce na ryzykowne interwencje na dalszym przedpolu i po bokach boiska. Czekanie zaś na przeciwnika przy linii pola karnego stwarza niebezpieczeństwo podejścia środkowego do pozycji strzałowej i zdobycie bramki zanim nastąpi interwencja jego opiekuna. Tarka posiada doskonałe warunki fizyczne do gry na tej pozycji, dobre wyszkolenie techniczne (cbunożność, pewne i czyste uderzenia, bezbłędna gra głową). Poza tym, jak przystało na kapitana drużyny, jest solidny w treningu i zdyscyplinowany. Słoma kilkakrotny reprezentant Polski, na pozycji bocznego pomocnika, jest typem gracza ofensywnego o dużych znajomościach taktycznych (doskonały w budowaniu akcji ofensywnych). Wskutek słabych warunków fizycznych i niedociągnięć kondycyjnych, Słoma jest znacznie słabszy w defensywie, co w dużym stopniu obniża jego klasę. Obserwując grę Czapczyka, odnosi się wrażenie, że mimo niejednokrotnie naprawdę dobrej postawy, stać go na wiele więcej. Doskonała technika i błyskotliwa inteligencja, dwie pełnowartościowe cechy tego piłkarza, upoważniają do twierdzenia, że gdyby przyłożył się on znacznie więcej do treningu, gdyby poprawił swoje przygotowanie kondycyjne, zwłaszcza szybkość, mógłby stać się jednym z najlepszych naszych pomocników. Zniknęłyby wtedy na pewno obserwowane obecnie wady, jak miękkość, nierówność i brak ambicji. Z uwagi na wielką liczbę tegorocznych reprezentantów Kolejarza, nie sposób omówić ich wszystkich w krótkim artykule. Reszta była mniej lub więcej dobrym uzupełnieniem najlepszych, tworząc cement, bez którego nie byłoby zespołu. Z młodych zwracają na siebie uwagę, jako gracze przyszłości obrońca Lepka i napastnik Urbaniak. Lepka, stały mieszkaniec Leszna, skąd dojeżdża na treningi i zawody, wykuwa sobie powoli, lecz systematycznie pewne miejsce w pierwszym zespole. Mimo licznych jeszcze braków, jak jednonożność („brak lewej nogi“), słaba taktyka i niepożądana dla obrońcy miękkość, dzięki swojej solidności, ma duże możliwości na przeszłość. Urbaniak - młody obiecujący zawodnik, bardzo szybki, ambitny i ofiarny, o słabych jeszcze umiejętnościach technicznych i taktycznych, ma zadatki na dobrego piłkarza. Dla dopełnienia listy wybijających się zawodników Kolejarza nie sposób nie wspomnieć o jego najwszechstronniejszym piłkarzu - Chudziaku. Mało jest pozycji,, na których ten zawodnik nie był wystawiany. Prawy łącznik, prawe skrzydło, prawy, względnie lewy pomocnik, lewy obrońca - oto pozycje, na których Chudziak z powodzeniem spełniał swoją rolę, wykazując dużo ambicji, nieustępliwości, umiejętności technicznych i taktycznych. Mały wzrost i mała szybkość nie pozwalają mu na uzyskanie najwyższego poziomu piłkarskiego. Znając ambicję piłkarzy poznańskich, sposób pracy ich kierownictwa i umiejętności obecnego trenera, wierzymy, że zespół Kolejarza skonsolidowany pod koniec rozgrywek zeszłorocznych przystąpi do mistrzostw w 1952 roku jako jeden z najgroźniejszych faworytów do tytułu. (Ryszard Koncewicz trener państwowy) [4]

   
     
Lech Poznań Sezony
     

1920192119221923192419251926192719281929193019311932193319341934/351935/361936/371937/381938/391939/40Lata 1939-451945/461946/4719471948194919501951195219531954195519561957195819591960196119621962/631963/641964/651965/661966/671967/681968/691969/701970/711971/721972/731973/741974/751975/761976/771977/781978/791979/801980/811981/821982/831983/841984/851985/861986/871987/881988/891989/901990/911991/921992/931993/941994/951995/961996/971997/981998/991999/002000/012001/022002/032003/042004/052005/062006/072007/082008/092009/102010/112011/122012/132013/142014/152015/162016/172017/182018/192019/202020/212021/222022/232023/242024/252025/26