Wyniki
I liga
Tabela
Kalendarium
Pisali w Express Poznański 1965.09.02
Express Poznański 1965.09.02 Nr206
Czołowy koszykarz Lecha "ulotnił" się z Poznania
Duże poruszenie w kołach sportowych Poznania wywołała wczoraj wieść o zniknięciu w dość tajemniczych okolicznościach czołowego koszykarza Lecha, Macieja Chojnackiego. Jak nas poinformowało kierownictwo Lecha, wyjechał on wraz z żoną i całym dobytkiem we wtorek wieczorem samochodem ciężarowym ze znakami rejestracyjnymi Krakowa. Nagły wyjazd Chojnackiego jest tym bardziej dziwny, że był on przewidziany do reprezentacji kolejowej, mającej się udać w dniu 6 bm. do AlmaAta (ZSRR); Istnieje uzasadnione podejrzenie, że Chojnacki, został po prostu skaperowany, i to przez Wisłę Kraków, która pragnie w nowym sezonie wzmocnić swój zespół zawodnikami z innych okręgów. Jak się bowiem okazuje, Chojnacki
nie jest jedynym zawodnikiem - który poczuł nagle gwałtowny pociąg do grodu podwawelskiego. Świadczy
o tym artykuł, jaki się ukazał w jednym z pism wrocławskich na temat skaperowania przez Wisłę jednego z najlepszych koszykarzy Śląska Wrocław, Grzywny. Do sprawy tej powrócimy w jednym z następnych numerów" Expressu".(m) [[1]]
Pisali w Przegląd Sportowy 1965.11.18
Przegląd Sportowy. 1965 nr 138=4571 (18 XI)
M. Chojnacki ukarany roczną dyskwalifikacją
Przed dwoma miesiącami w kołach sportowych głośno było o sprawie koszykarza poznańskiego Lecha - Macieja Chojnackiego, który w tajemnicy przed swym klubem opuścił Poznań i przeniósł się do Krakowa. Sprawie tej poświęcone było ostatnie posiedzenie Zarządu PZKosz, w którym udział wzięli przedstawiciele Krajowej Rady OFSW FiT, WKKFiT Poznań oraz KKS Lech Poznań. Po omówieniu i wszechstronnym przedyskutowaniu sprawy, Zarząd PZKosz doszedł do wniosku, iż M. Chojnacki postąpił wysoce nielojalnie wobec macierzystego klubu i wyrządził mu wiele szkody. M. Chojnacki zataił przed władzami klubu fakt prowadzenia pertraktacji w sprawie podjęcia pracy w innym mieście - czytamy w komunikacie PZKosz. I jeszcze w w dniu, w którym opuścił Poznań i przeniósł się do Krakowa, oświadczył oficjalnie, iż pozostaje w Poznaniu i nie zamierza zmieniać barw klubowych. W o parciu o to oświadczenie, KKS Lech i władze sportowe Poznania włożyły wiele
wysiłków, aby po ukończeniu studiów przez M. Chojnackiego, zapewnić mu pracę i odpowiednie warunki bytowe. Zarząd PZKosz postanowił ukarać M. Chojnackiego roczną dyskwalifikacją. Przy ustalaniu wysokości kary wzięto pod uwagę dotychczasowe jego sprawowanie oraz niekaralność” . (PAP) [[2]]