Przejdź do zawartości

Sezon 1971/72 (Lech Poznań, koszykówka mężczyzn)

Z wikiLech.pl

Wyniki

I liga

1971.10.30 Lublinianka Lublin - Lech Poznań 76:75
1971.10.31 Legia Warszawa - Lech Poznań 90:96
1971.11.06 Śląsk Wrocław - Lech Poznań 90:65
1971.11.13 Lech Poznań - Wisła Kraków 82:77
1971.11.14 Lech Poznań - Resovia Rzeszów 69:60
1971.11.20 AZS Warszawa - Lech Poznań 69:95
1971.11.21 Skra Warszawa - Lech Poznań 70:79
1971.11.27 Lech Poznań - Wybrzeże Gdańsk 78:97
1971.11.28 Lech Poznań - Polonia Warszawa 68:71


1972.02.12 Lech Poznań - Legia Warszawa 85:73
1972.02.13 Lech Poznań - Lublinianka Lublin 65:60
1972.02.20 Lech Poznań - Śląsk Wrocław 67:75
1972.02.26 Resovia Rzeszów - Lech Poznań 62:71
1972.02.27 Wisła Kraków - Lech Poznań 82:61
1972.03.04 Lech Poznań - Skra Warszawa 93:78
1972.03.05 Lech Poznań - AZS Warszawa 95:70
1972.03.10 Polonia Warszawa - Lech Poznań 94:85
1972.03.12 Wybrzeże Gdańsk - Lech Poznań 95:74

Puchar Polski

I turniej ćwierćfinałowy

Zielona Góra 03-05.12.1971

1971.12.03 Lech Poznań - AZS Poznań 69:63
1971.12.04 Zastal Zielona Góra - Lech Poznań 75:73
1971.12.05 Warta Poznań - Lech Poznań 75:67

Tabela

1.  AZS Poznań              3  5  220:188   
2.  Warta Poznań            3  5  188:210
3.  Zastal Zielona Góra     3  4  208:213
4.  Lech Poznań             3  4  208:213

II turniej ćwierćfinałowy

Poznań 17-19.12.1971

1971.12.17 Lech Poznań - Zastal Zielona Góra 77:60
1971.12.18 Lech Poznań - AZS Poznań 65:72
1971.12.19 Lech Poznań - Warta Poznań 78:68

Tabela

1.  AZS Poznań            6  10  442:399
2.  Lech Poznań           6   9  428:413
3.  Warta Poznań          6   8  396:416
4.  Zastal Zielona Góra   6   8  406:444

I turniej półfinałowy

1972.03.16 Górnik Wałbrzych - Lech Poznań 61:59
1972.03.17 Pogoń Szczecin - Lech Poznań 61:62
1972.03.18 Śląsk Wrocław - Lech Poznań 72:61 (41:27)

Mecze towarzyskie

1972.01.29 Lech Poznań - AZS Toruń 20:00 w sali przy ul. Chwiałkowskiego 34
1972.01.30 Lech Poznań - AZS Toruń 14:00 w sali przy ul. Chwiałkowskiego 34
1972.02.05 Polonia Warszawa - Lech Poznań 69:98
1972.02.06 Polonia Warszawa - Lech Poznań 77:73

KALENDARIUM

"Własna publiczność będzie miała ogromny wpływ na ostateczny rezultat naszych meczów w pierwszej lidze - twierdzi trener Lecha mgr. Wiktor Haglauer" -
Express Poznański
Własna publiczność będzie miała ogromny wpływ na ostateczny rezultat naszych meczów w pierwszej lidze - twierdzi trener Lecha mgr. Wiktor Haglauer

Express Poznański 1971.11.13-14 Nr266

“
ENTUZJAŚCI KOSZYKÓWKI - a tych przecież w naszym mieście nie brakuje - już zbierają się do wyjścia na pierwszy mecz koszykarzy I ligowego Lecha. Za kilka godzin premiera przed własną publicznością. Jaki będzie ten sezon? Lepszy od poprzedniego czy gorszy? Zmieniono przecież system rozgrywek. Meczów będzie dokładnie o połowę mniej. Każde zwycięstwo liczyć się będzie na przysłowiową "wagę złota". Szczególnie istotne - twierdzi trener pierwszego zespołu Lecha, mgr Wiktor Haglauer - będą mecze rozgrywane na własnym boisku, takie jakie ma nasza drużyna do rozegrania dziś i jutro. -Dlaczego? -zapytaliśmy. - Nie wiem czy jest panu wiadomo - mówi W. Haglauer - że w wielu drużynach koszykówki w krajach zachodnich, jedną z najważniejszych osób towarzyszących zespołowi w czasie treningów, a przede wszystkim meczów jest...psycholog lub analityk. Bynajmniej to nie żarty. W nowoczesnym systemie szkolenia i treningu koszykarzy, nie ma w zasadzie problemu z fizycznym wytrenowaniem zawodników. Gdyby stworzyć np. listę 50 najlepszych koszykarzy Europy. Ich umiejętności techniczne nie odbiegałyby bardzo od siebie. Porównanie predyspozycji psychicznych natomiast przyniosłoby zaskakujące rezultaty. Obserwuję to od wielu lat, nie tylko w różnych polskich drużynach, ale także w naszym zespole. Dwa konkretne przykłady. Swego czasu graliśmy mecz w jednym z miast NRD. W tym kraju, na spotkania sportowe przychodzi niewielu kibiców. Tak było w naszym meczu. Zawodnicy grali bo grali. Można by określić - sobie, a muzom. Nie było siły, by zdopingować ich do ciekawszych akcji. Gra była statyczna i nudna, bez polotu i inwencji. Brak było najważniejszego - dopingu publiczności! - Skrajnie inny przykład. Znana nam dobrze sala POSTiW. Jeden z wielu ligowych meczów w ub. sezonie. Jednemu ze znanych zawodników w pierwszych minutach meczu "nie wychodziły" - jak to się mówi - wszystkie akcje i strzały. Kibice zareagowali natychmiast okrzykami dezaprobaty. Zawodnik z minuty na minutę grał gorzej. Był, cały roztrzęsiony. - Panie trenerze, proszę mnie zdjąć, nie mogę grać. - Moim zdaniem nie grał aż tak źle, by trzeba go było zastąpić. Wręcz odwrotnie! Gdyby kibice, choć trochę zdopingowali go do lepszej gry, na pewno nie załamałby się. Stąd też rola kibiców -szczególnie przy tak skróconym systemie rozgrywek jak ma to miejsce w tym roku - ma kapitalne znaczenie. Dobra atmosfera na trybunach wpływa generalnie na atmosferę na boisku. Odnosi się to również do sposobu sędziowania. Przecież, każdy sędzia jest tylko człowiekiem i najlepszy arbiter może się pomylić. Jeśli tak zrobi, nie czyni tego rozmyślnie. Natomiast okrzyki - "sędzia kalosz", nie mówiąc o bardziej dosadnych epitetach, powoduje zdenerwowanie sędziego. Jego system nerwowy też ma pewne granice i wtedy, niesprawiedliwe werdykty, mogą trafiać się częściej. Do wypowiedzi trenera W. Haglauera nie potrzeba chyba komentarza z wyjątkiem może stwierdzenia, że doznania psychiczne odbierają nie tylko koszykarze I ligowego Lecha. Dzieje się tak samo z zawodnikami każdej innej drużyny i w każdej dyscyplinie sportu.
”
ju
Źródło: Express Poznański, nr 266 z 13-14 listopada 1971 [1]
***