Przejdź do zawartości

Sezon 1978/79 (Lech Poznań, koszykówka mężczyzn)

Z wikiLech.pl

Wyniki

I Liga

Runda zasadnicza

1978.12.03 Lech Poznań - Turów Zgorzelec 100:85
1978.12.04 Lech Poznań - Górnik Wałbrzych 112:111
1978.12.09 Śląsk Wrocław - Lech Poznań 98:97
1978.12.10 ŁKS Łódź - Lech Poznań 79:88
1978.12.16 Lech Poznań - Wybrzeże Gdańsk 113:88
Lech Poznań w 6. kolejce pauzował
1979.01.13 Lech Poznań - Legia Warszawa 112:94
1979.01.14 Lech Poznań - Start Lublin 121:98
1979.01.20 Wisła Kraków - Lech Poznań 115:87
1979.01.21 Resovia Rzeszów - Lech Poznań 85:110


1979.01.27 Górnik Wałbrzych - Lech Poznań 109:96
1979.01.28 Turów Zgorzelec - Lech Poznań 87:90
1979.02.03 Lech Poznań - ŁKS Łódź 103:80
1979.02.04 Lech Poznań - Śląsk Wrocław 88:87
1979.02.10 Wybrzeże Gdańsk - Lech Poznań 106:85
Lech Poznań w 16. kolejce pauzował
1979.02.17 Start Lublin - Lech Poznań 99:84
1979.02.24 Lech Poznań - Resovia Rzeszów 106:95
1979.02.25 Lech Poznań - Wisła Kraków 91:83
1979.02.28 Legia Warszawa - Lech Poznań 98:94

Koszykarze Lecha w finałowej czwórce

W I lidze koszykarzy do zakończenia rundy rozgrywek w parach pozostały jeszcze tylko dwa zaległe mecze Legia - Lech i Start - Wybrzeże. Ich wyniki nie będą miały jednak wpływu na skład finałowej czwórki, w której znalazły się zespoły Śląska, Resovii, Starta i Lecha. Drużyny te uczestniczyć będą w 4 turniejach, na których ustalona zostanie ostateczna kolejność. Choć poznańscy koszykarze obecnie zajmują 4 miejsce w tabeli, do pierwszego turnieju finałowego przystąpią jako fider ekstraklasy, bez względu na wynik meczu z Legią. Zwycięstwo Lecha w Warszawie sprawi, że poznaniacy wyprzedzać będą rywali różnicą 1 punktu. W razie porażki Lechici będą na czele dzięki lepszemu bilansowi w bezpośrednich meczach z pozostałymi zespołami. (wił) [[1]]

Koszykarze Lecha zapewnili już sobie miejsce w gronie 4 drużyn, które walczyć będą o czołowe miejsca w lidze. Każdy z tych zespołów: Śląsk, Resovia, Start i Lech będzie gospodarzem jednego turnieju. W myśl regulaminu PZKosz, gospodarzem ostatniego turnieju będzie drużyna, która po dwóch rundach uplasuje się na pierwszym miejscu. Kolejność pozostałych turniejów uzależniona będzie od odległości między miejscowościami pozostałych drużyn, mając na uwadze jednodniową przerwę między turniejami. Ponieważ liderem po dwóch rundach spotkań bez względu na wyniki rozgrywanych w środę zaległych meczów będzie Lech, w myśl regulaminu ostatni turniej (23 - 25 marca) odbędzie się w Poznaniu. Przedostatni (19 - 21 bm.) we Wrocławiu, ze względu na odległość między tymi miastami. Dwa pierwsze turnieje (5 - 7 bm. i 9 - 11 bm.) rozegrane zostaną w Rzeszowie i Lublinie. Decyzję, gdzie najpierw walczyć będą koszykarze podejmie PZKosz po konsultacji z zainteresowanymi klubami (Start i Resovia). (wił) [[2]]

I turniej grupy 1-4 (w Lublinie)

Rozgrywki koszykarzy w decydującej fazie

Rozgrywki koszykarzy o mistrzostwo I lagi wkroczyły w decydującą fazę. Dzisiaj w Lublinie rozpoczyna się pierwszy finałowy turniej, w którym uczestniczyć będą: Lech, Śląsk, Resovia i Start. Trzy pierwsze zespoły zgromadziły po dwóch rundach 3O punktów, a Start o jeden mniej. W pierwszym dniu lubelskiego turnieju Lechici zmierzą się z zespołem gospodarzy - Startem, we wtorek grać będą ze Śląskiem, a w środę z Resovią. (wił) [[3]]

1979.03.05 Start Lublin - Lech Poznań 95:87
1979.03.06 Śląsk Wrocław - Lech Poznań 98:91
1979.03.07 Resovia Rzeszów - Lech Poznań 110:84

TABELA O MIEJSCA 1 - 4

1. Śląsk 21 36 1925:1781
2. Resovia 21 34 1779:1644
3. Start 21 34 1789:1805
4. Lech 21 33 2039:2000

II turniej grupy 1-4 (w Rzeszowie)

W Rzeszowie będzie lepiej? OD WYSŁANNIKA „GŁOSU”

Cztery najlepsze zespoły koszykarskiej ekstraklasy po zakończeniu turnieju w Lublinie przyjechały wczoraj do Rzeszowa, gdzie dzisiaj rozpocznie się drugi mistrzowski turniej. W Lublinie najlepiej zaprezentował się Śląsk, odnosząc trzy zwycięstwa. Wrocławianie zdobyli przewagę dwóch punktów i są najpoważniejszym kandydatem do tytułu mistrza Polski. Sukces wrocławian w Lublinie był w pełni zasłużony. Zespół ten, dysponujący najbardziej wyrównanym składem, dobrze prezentujący się pod względem warunków fizycznych, zademonstrował skuteczną koszykówkę, opartą o dobre rozbijanie obrony strefowej rywali i celny rzut z półdystansu. O tytuł wicemistrzowski ubiegać się będą zapewne zespoły Resovii i Lecha. Wprawdzie w Lublinie dwa zwycięstwa odniósł Start, ale nie sądzę, by właśnie ten zespół mógł wywalczyć drugie miejsce w lidze. Lublinianom pomagał żywiołowy doping 2,5-tysięcznej widowni, a także sędziowie, którzy ulegli presji kibiców. Najbardziej widoczne było to w meczu Start — Resovia, gdzie właśnie arbitrzy odebrali zwycięstwo rzeszowianom. Zważywszy, że Start będzie już teraz musiał toczyć mecze na terenie rywali, nie powinien zagrozić pozostałym zespołom w walce o czołowe lokaty w lidze. Lechitom w Lublinie nie powiodło się - przegrali trzy spotkania, gdyż grali w nich poniżej swych możliwości. Najkorzystniej zaprezentowali się jeszcze w pojedynku ze Śląskiem, ale trafili na wyjątkowo dobrze dysponowanego rywala. W poznańskim zespole nie było zawodnika, który we wszystkich trzech spotkaniach zagrałby na równym poziomie. W pojedynku ze Startem najlepszy był Glinka, w meczu ze Śląskiem popis gry dał Kijewski, a w spotkaniu z Resovią najskuteczniejszym okazał się Durejko. Kilka dobrych momentów miał Tyranowski. Kostencki, zaś jak na środkowego jest trochę za mało bojowy. Właściwie tylko na tych zawodników, liczyć może trener Haglauer, gdyż rutynowany Tybinkowski przechodzi ogromny kryzys formy, a pozostali zawodnicy nie mają jeszcze należytego doświadczenia. Niezbyt fortunny występ w Lublinie nie załamał jednak poznańskiego zespołu. Zawodnicy zapowiadają twardą walkę i wierzą, że w Rzeszowie osiągną lepsze rezultaty. Nie rezygnują jeszcze nawet z walki o mistrzostwo, choć zdają sobie sprawę z tego, że wyprzedzić Śląsk będzie już bardzo trudno. Tytuł wicemistrzowski jest natomiast jeszcze w pełni realny. W pierwszym dniu rzeszowskiego turnieju przeciwnikiem Lecha będzie Śląsk. (WIESŁAW ŁUCZAK) [[4]]

1979.03.09 Lech Poznań - Śląsk Wrocław 89:101
1979.03.10 Resovia Rzeszów - Lech Poznań 93:85
1979.03.11 Start Lublin - Lech Poznań 87:75

TABELA O MIEJSCE 1 - 4

1. Śląsk 24 42 2209:2907
2. Resovia 24 39 2025:1883
3. Start 24 38 2007:2053
4. Lech 24 36 2288:2281

III turniej grupy 1-4 (we Wrocławiu)

Od dzisiaj koszykarze grają we Wrocławiu.

Dzisiaj we Wrocławiu rozpocznie się trzeci finałowy turniej o mistrzostwo Polski w koszykówce mężczyzn. Zespół Lecha, któremu nie powiodło się na turniejach w Lublinie i Rzeszowie przystępuje do walki z czwartej pozycji, mając stratę dwóch punktów do zajmującego trzecie miejsce Startu. Poznaniacy mają jeszcze szansę na zajęcie w ostatecznej klasyfikacji. miejsca w pierwszej trójce premiowanego udziałem w rozgrywkach o europejskie puchary, pod warunkiem jednak, że we Wrocławiu zaczną odnosić zwycięstwa. Dzisiaj rywalem Lecha będzie Resovia, jutro Start, a w środę Lechici zmierzą się ze Śląskiem. (wił) [[5]]

Wycieczki na mecze we Wrocławiu

W związku z dużym zainteresowaniem kibiców turniejem koszykówki I ligi mężczyzn o miejsca od 1—4 z udziałem Lecha, Biuro Obsługi Turystycznej WPT „Przemysław”, postanowiło zorganizować 19, 20 i 21 bm. wycieczki do Wrocławia. W ramach wycieczki organizatorzy gwarantują ubezpieczenie, bilet wstępu na dwa mecze oraz kolację. Wyjazd autokaru w tych dniach o godz. 12, powrót około godz. 24. Zgłoszenia przyjmuje WPT Przemysław”, Poznań Stary Rynek 77 (tel. 542-37). (jz.) [[6]]

1979.03.20 Lech Poznań - Resovia Rzeszów 83:85
1979.03.21 Lech Poznań - Start Lublin 72:78
1979.03.22 Śląsk Wrocław - Lech Poznań 104:96

TABELA O MIEJSCA 1 - 4

1. Śląsk 27 48 2529:2272
2, Resovia 27 44 2276:2148
3. Start 27 42 2238:2314
4. Lech 27 39 2541:2548

IV turniej grupy 1-4 (w Poznaniu)

Od dzisiaj koszykarze grają w Poznaniu. Czy Lech przełamie passę porażek?

Kiedy po zakończeniu spotkań w parach, w tabeli I ligi koszykówki mężczyzn sytuacja była, bardzo wyrównana, a o miejscach decydowały nie punkty lecz bilanse w bezpośrednich pojedynkach, nikt się zapewne nie spodziewał, że już po trzech turniejach znane będą praktycznie wszystkie rozstrzygnięcia. Dzisiaj w Poznaniu w sali przy ul. Chwiałkowskiego rozpoczyna się ostatni turniej. Choć każdy z zespołów będzie musiał rozegrać jeszcze trzy mecze, wiadomo, że mistrzem Polski został już Śląsk, i że nic nie jest w stanie zapewnić Lechowi miejsca lepszego niż czwarte. Teoretycznie o tytuł wicemistrza Polski walczyć jeszcze może Start, ale musiałby wygrać wszystkie poznańskie mecze, a Resovia wszystkie pojedynki musiałaby przegrać. Nie znaczy to jednak, że poznański turniej będzie imprezą mało ciekawą. Warto przyjść by zobaczyć w akcji nowo kreowanego mistrza Polski — Śląsk. Wrocławianie przewyższają umiejętnościami pozostałe zespoły, i prezentują bardzo widowiskową koszykówkę. Z pewnością atrakcją dla kibiców będzie występ grającego w Starcie — czarnoskórego Washingtona, który podczas turniejowych bojów miał wiele udanych występów. Po zespole Lecha spodziewamy się ambitnej gry i przełamania niefortunnej passy 10 kolejnych porażek (9 na turniejach oraz mecz z Legią w Warszawie). Nie będzie to łatwe, gdyż osiągane ostatnio wyniki odbiły się negatywnie na psychice zawodników, co było zauważalne szczególnie we Wrocławiu. Sądzimy jednak, że doping publiczności poderwie Lechitów do walki, i że zakończą oni bieżący sezon przyjemnym akcentem. Dzisiaj o godz. 17 Śląsk grać będzie z Resovią, a o godz. 18.45 Lech ze Startem. (wił) [[7]]

1979.03.23 Lech Poznań - Start Lublin 113:86
1979.03.24 Lech Poznań - Śląsk Wrocław 119:92
1979.03.25 Lech Poznań - Resovia Rzeszów 77:91

TABELA O MIEJSCA 1 - 4

1. Śląsk 30 52 2703:2537
2. Resovia 30 49 2534:2395
3. Start 30 46 2484:2582
4. Lech 30 41 2850:2817

Koszykarze zakończyli rozgrywki

Rozgrywki I ligi w koszykówce mężczyzn dobiegły końca. Sobotnie i niedzielne mecze odbywającego się w Poznaniu turnieju czterech najlepszych zespołów w kraju, nie miały już większego znaczenia, bowiem kolejność miejsc została ustalona już wcześniej. Najbardziej na odniesieniu zwycięstw zależało koszykarzom Lecha, którzy przed własną widownią chcieli się zrehabilitować za serię porażek podczas trzech poprzednich turniejów. Udało im się to w sporym stopniu, ale nie całkowicie. Po piątkowym zwycięstwie nad Startem, w sobotę Lechici pokonali mistrza Polski Śląsk 119:92 (57:44), lecz w niedzielę ulegli Resovii 77:91 (41:47). W pozostałych meczach padły wyniki: Resovia — Start 87:76 (48:40), Start - Śląsk 86:68 (44:29). Sobotni pojedynek Lecha ze Śląskiem był jednym z najlepszych meczów, jakie rozegrał poznański zespół podczas finałowych turniejów. Toczył się on w dobrym tempie, wiele było efektownych akcji, a Lechici odnieśli zasłużone i wysokie zwycięstwo, co dodatkowo usatysfakcjonowało publiczność. Wrocławianie przystąpili do tego spotkania zbyt pewni siebie. W turniejowych meczach odnieśli same zwycięstwa, Lechowi natomiast nie wiodło się. Zawodnicy Śląska liczyli chyba, że i tym razem sukces przyjdzie im łatwo. W pierwszych minutach widać było, że bardziej zależy im na tym, by zagrania były efektowne niż skuteczne. Nowo kreowany mistrz kraju trafił jednak na dobrze dysponowanego rywala. Durejko znów imponował skutecznością, Kijewski który z powodu lekkiej kontuzji strzelał mniej celnie niż zwykle, świetnie kierował jednak grą i pokazał kilka wyśmienitych zagrań; bardzo dobry występ miał Tybinkowski; bez zastrzeżeń grał Glinka, a nawet środkowi Lecha radzili sobie lepiej pod tablicami niż ich rywale z Wrocławia. Lech szybko uzyskał przewagę, która już w pierwszej połowie wynosiła w pewnym momencie 17 punktów. Do drugiej części Wrocławianie przystąpili z silną wolą odrobienia strat, lecz im się jednak to nie udało. Grali nerwowo, co musiało wpłynąć na skuteczność akcji. Lech natomiast wykorzystał każdy błąd rywali. W 34 minucie spotkania wynik brzmiał 98:75 dla gospodarzy i trener Haglauer, pewien sukcesu, mógł sobie pozwolić na zdjęcie z boiska Kijewskiego, a w chwilę później pozostałych zawodników pierwszej piątki. O dziwo, nawet rezerwy Lecha spisywały się w sobotę bardzo dobrze i nie dość, że nic nie straciły z przewagi wywalczonej przez starszych kolegów, ale jeszcze ją powiększyły. Punkty dla Lecha zdobyli: Durejko 30, Tybinkowski 27, Kijewski 20, Kostencki 14, Glinka 11, Tyranowski 8, Kiełbasiewicz 5, Nowak 4. Dla Śląska: Zdrodowski 26, Garliński 23 Chudeusz 14, Gołda 8, Zelig 7, J. Kalinowski 6, Popowski 4, Grygiel i Czarnecki po 2.

Po niezłym meczu ze Startem i dobrym ze Śląskiem, Lechitom nie starczyło już sił na pojedynek z Resovią. Wszyscy z wyjątkiem może Glinki grali dużo słabiej niż w sobotę. O porażce poznaniaków zadecydowało kilka minut gry po przerwie, kiedy to rzeszowianie zdobyli kilkanaście punktów przewagi. Zawodnicy Lecha w końcówce wprawdzie poderwali się do walki, lecz nie zdołali odrobić strat. W zespole rywali bardzo dobry mecz rozegrał bowiem Niemiec, dzielnie wspomagany przez celnie rzucających ze skrzydła - Tomaszewskiego i Smolnickiego oraz skutecznie walczącego pod tablicą Myrdę. Punkty dla Lecha zdobyli: Durejko i Kijewski po 21, Glinka 15, Tybinkowski 10, Tyranowski 4, Kostencki, Kiełbasiewicz i Maserok po 2. Dla Resovii: Niemiec 25, Tomaszewski 23, Myrda 18, Smolnieki 17, Koszela 8. Poznański turniej zakończył się zwycięstwem Resovii, która wygrała 2 mecze. Tyle samo zwycięstw odniósł Lech, ale uległ rzeszowianom w bezpośrednim pojedynku. Trzecie miejsce zajął Start, a czwarte Śląsk (oba zespoły po 1 zwycięstwie). Najlepszym zawodnikiem turnieju uznany został Myrda (Resovia) najlepszym obrońcą Glinka (Lech), a najskuteczniejszym strzelcem okazał się Durejko (Lech) - 84 pkt. (wił) [[8]]