Sezon 1996/97 (Lech Poznań, koszykówka mężczyzn)
Wyniki
I liga
Runda zasadnicza
1996.09.12 Śląsk Eska Wrocław - 10,5 Poznań 97:85
1996.09.15 Nobiles Azoty Włocławek - 10,5 Poznań 68:83
1996.09.19 10,5 Poznań - AZS Elana Toruń 80:84
1996.09.21 Komfort Forbo Stargard Szczeciński - 10,5 Poznań 88:76
1996.09.26 10,5 Poznań - Mazowszanka Pekaes Pruszków 79:107
1996.09.29 Browary Tyskie Bobry Bytom - 10,5 Poznań 104:86
1996.10.02 10,5 Poznań - Stal Stalowa Wola 75:87
1996.10.06 Pogoń Glaspol Sosnowiec - 10,5 Poznań 76:85
1996.10.08 10,5 Poznań - Noteć Inowrocław 85:81
1996.10.12 PKK Warta Szczecin - 10,5 Poznań 98:101
1996.10.16 10,5 Poznań - Dojlidy Instal Białystok 91:80
1996.10.20 Pogoń Ruda Śląska - 10,5 Poznań 99:72
1996.10.24 10,5 Poznań - Polonia Przemyśl 94:88
1996.10.26 10,5 Poznań - Śląsk Eska Wrocław 83:90
1996.11.02 10,5 Poznań - Nobiles Azoty Włocławek 86:90
1996.11.06 AZS Elana Toruń - 10,5 Poznań 98:86
1996.11.10 10,5 Poznań - Komfort Forbo Stargard Szczeciński 87:96
1996.11.15 Mazowszanka Pekaes Pruszków - 10,5 Poznań 119:75
1996.11.17 10,5 Poznań - Browary Tyskie Bobry Bytom 84:100
1996.11.21 Stal Stalowa Wola - 10,5 Poznań 99:92
1996.11.29 10,5 Poznań - Pogoń Glaspol Sosnowiec 85:96
1996.11.30 Noteć Inowrocław - 10,5 Poznań 98:84
1996.12.04 10,5 Poznań - PKK Warta Szczecin 114:94
1996.12.07 Dojlidy Instal Białystok - 10,5 Poznań 104:89
1996.12.11 10,5 Poznań - Pogoń Ruda Śląska 80:83
1996.12.21 Polonia Przemyśl - 10,5 Poznań 89:81
II etap sezonu, grupa 7-14 (grupa słabsza)
1997.01.05 Dojlidy Instal Białystok - 10,5 Poznań 94:76 (w prasie, od stycznia 1997, przed "Dojlidy" pojawia się w nazwie słowo "Browar")
1997.01.09 Noteć Inowrocław - 10,5 Poznań 78:75
1997.01.12 10,5 Poznań - Pogoń Glaspol Sosnowiec 85:84
1997.01.16 PKK Warta Szczecin - 10,5 Poznań 89:96
1997.01.19 10,5 Poznań - Polonia Przemyśl 78:79
1997.01.23 AZS Elana Toruń - 10,5 Poznań 82:77
1997.01.26 10,5 Poznań - Stal Stalowa Wola 67:74
1997.02.02 10,5 Poznań - Dojlidy Instal Białystok 88:61
1997.02.06 10,5 Poznań - Noteć Inowrocław 105:63
1997.02.09 Pogoń Glaspol Sosnowiec - 10,5 Poznań 80:74
1997.02.13 10,5 Poznań - PKK Warta Szczecin 83:72
1997.02.16 Polonia Przemyśl - Wielkopolanin Poznań 87:71 (zmiana nazwy)
1997.02.20 Wielkopolanin Poznań - AZS Elana Toruń 85:68
1997.02.23 Stal Stalowa Wola - Wielkopolanin Poznań 77:93
I runda play-off (miejsca 9-12)
1997.03.08 Stal Stalowa Wola - Wielkopolanin Poznań 95:81
1997.03.09 Stal Stalowa Wola - Wielkopolanin Poznań 78:82
1997.03.16 Wielkopolanin Poznań - Stal Stalowa Wola 73:85
1997.03.17 Wielkopolanin Poznań - Stal Stalowa Wola 80:71
1997.03.22 Stal Stalowa Wola - Wielkopolanin Poznań 82:80
Stal wygrała rywalizację 3-2.
Zespół Wielkopolanina/10,5 Poznań zajął w klasyfikacji końcowej 11. miejsce.
Baraże o I ligę
(rywalizacja do dwóch zwycięstw)
1997.04.05 Wielkopolanin Poznań - Mitex Kielce 92:61
1997.04.09 Mitex Kielce - Wielkopolanin Poznań 77:88
Wielkopolanin/10,5 w rywalizacji sportowej zapewnił sobie utrzymanie w I lidze. Niestety, do kolejnego sezonu już jednak nie przystąpił...
Puchar Ligi
1996.09.08 10,5 Poznań - Pogoń Glaspol Sosnowiec 85:82 (44:31) (I runda) mecz w Szamotułach
1997.04.16 Komfort Forbo Stargard Szczeciński - Wielkopolanin Poznań 83:50 (II runda) (ostatni oficjalny mecz w historii sekcji)
Artykuły prasowe
Express Poznański 1996.11.20 Nr 225
Źródło: Express Poznański, nr 225 z 20 listopada 1996
Express Poznański 1997.01.15 Nr 10
Źródło: Express Poznański, nr 10 z 15 stycznia 1997
Express Poznański 1997.01.27 Nr 18
Źródło: Express Poznański, nr 18 z 27 stycznia 1997
Express Poznański 1997.01.31 Nr 22
Źródło: Express Poznański, nr 22 z 31 stycznia 1997
Express Poznański 1997.02.03 Nr 23
Źródło: Express Poznański, nr 23 z 3 lutego 1997
Express Poznański 1997.04.15 Nr 78
Tytuły mistrzowskie, medale zdobywane były niemal każdego roku, a nazwiska poznańskich koszykarzy były powszechnie znane. Nie kto inny, a właśnie Lech awansował do finałów rozgrywek o puchar Europy, a w Arenie gościliśmy takie zespoły jak Jugoplastika Split, Barcelona, Makabi Tel Awiw. Na trybunach zasiadały komplety widzów. Poznańscy fani mieli okazję wówczas obejrzeć dzisiejsze gwiazdy NBA Kukoca czy Radię. Ciemne chmury zaczęły się gromadzić pod koniec lat 80-tych. Zmieniali się sponsorzy, upadała siła poznańskiego basketu. Kiedy zapadła decyzja o likwidacji Kolejowego Klubu Sportowego Lech, pomocną rękę wyciągnęła firma Batimex z Juliuszem Owczarzakiem na czele. To dzięki jego finansowemu zaangażowaniu i poświęceniu, dzisiaj męska koszykówka w naszym mieście jeszcze żyje. Odwróciły się władze miejskie i wojewódzkie, ciężar utrzymania sekcji wziął na siebie Batimex, który także miał kilku cichych sponsorów. Dzisiaj nie sposób pominąć zasług Owczarzaka, jednak w pewnym momencie zaczął rządzić jednoosobowo, co najlepiej nie wróżyło. Browary Wielkopolski SA postanowiły mocnym krokiem wejść w koszykówkę, nie tylko poznańską. Był to strzał w dziesiątkę, bo sekcja stanęła na profesjonalnych nogach. Niestety, nie trwało to zbyt długo. Były plany szybkiego awansu do Euroligi, skończyło się na ósmym miejscu, co oczywiście nie mogło satysfakcjonować głównego sponsora, który w pewnym momencie postanowił OGRANICZYĆ FINANSE. Między Browarami a zarządem SS Wielkopolanin zaczęły się przepychanki, które nic dobrego nie wróżyły. I tak cud, że sponsor do końca się nie wycofał, a tylko ograniczył świadczenia finansowe. Zakończony sezon zaczął się bardzo pomyślnie i wiele wskazywało na to, że pod koniec rozgrywek dramatu nie będzie. Wszyscy bardzo się pomylili. Najpierw były kłopoty z pozyskaniem wartościowych graczy amerykańskich, później zaczęły się schody w lidze. Seryjne porażki spowodowały, że 10,5 znalazł się na niemal szarym końcu ligowej tabeli. Cierpliwość niektórych ludzi była na wyczerpaniu. Pod koniec stycznia nastąpił przełom. Swojej funkcji zrzekł się Juliusz Owczarzak, trenerem po Wojciechu Kiełbasiewiczu został Eugeniusz Kijewski, który postawił sobie dwa niezwykle trudne cele
AWANSOWAĆ DO FINAŁÓW MISTRZOSTW EUROPY I UTRZYMAĆ W POZNANIU I LIGE. Dzisiaj wiemy, że oba ten cele zostały osiągnięte. Na 7 ostatnich spotkań, poznaniacy wygrali 5. Było to minimum gwarantujące pozostanie w lidze. Trenerowi i działaczom udało się w maksymalny sposób umotywować zespół, który wiedział, że spadek z ligi oznacza dla nich kres kariery. Przynajmniej dla niektórych. Jak twierdził Eugeniusz Kijewski, te dwa sukcesy sprawiły, że może czuć się człowiekiem szczęśliwym. Schody jednak dopiero się zaczynają. Do załatwienia jest mnóstwo problemów, są jednak nadzieje na to, że Poznań znowu się stanie SILNYM OŚRODKIEM BASKETU. Nadal sponsorowaniem zainteresowane są Browary. Jednak same nie udźwigną ciężaru utrzymania I ligowego zespołu na poziomie satysfakcjonującym. W Poznaniu jest wiele bardzo prężnych, bogatych firm, dla których wejście w sport może być inwestycją bezcenną. Potrafili to już dawno zrozumieć we Wronkach, gdzie inwestuje się w zespół piłkarski. Jak twierdzą tamtejsi działacze, jest to najtańsza forma reklamy, bo po każdej sobocie czy niedzieli, w kilkuset tytułach prasowych, wielu rozgłośniach radiowych i telewizjach ukazuje się nazwa Amica. Jest szansa na to, aby w Poznaniu powstała bardzo silna sekcja koszykówki. Na bazie tych zawodników, którzy w klubie są, można tworzyć dalsze zręby zespołu, który ściągać będzie do Areny komplety widzów. Z pewnością zaangażują się stacje telewizyjne i radiowe, liczne mogą być relacje prasowe. To wszystko może sprawić niezwykły ruch wokół naszej koszykówki. Jeśli poznańskie firmy nie wiedzą o czym myślimy, nie rozumieją spraw marketingu, promocji i inwestycji na przyszłość. Sport powoli staje się jednym z ważniejszych słupów reklamowych, czy się komuś to podoba czy nie. Aby jednak wszystko stało się faktem musi być dobra wola władz i inwestorów. Z władzami jest nieco gorzej, natomiast inwestorzy powinni jak najszybciej przystąpić do rozmów, bo KTO PIERWSZY TEN LEPSZY.
W najbliższej przyszłości może się rozpocząć wyścig do najlepszych zespołów koszykówki w naszym kraju o uzyskanie możliwości promowania się poprzez właśnie sport. Jest rzeczą zdumiewającą, że potrafiono zbudować solidne podwaliny finansowe w takich ośrodkach jak Włocławek, Pruszków czy Stargard, co jest swego rodzaju policzkiem dla poznańskich firm i przedsiębiorców. Jaka zatem jest obecnie sytuacja? Działacze mają nadzieję, że obok Browarów uda się pozyskać innych sponsorów, dla których będzie to swego rodzaju inwestycja na przyszłość. Obecnie jest grupa zawodników, która chce grać w Poznaniu, jest jest trener kadry narodowej, jest chyba klimat i chęć sprostania wyzwaniu, jakie rzuciły inne ośrodki Poznaniowi. Dzisiaj więc jeszcze potrzebna będzie pomoc wielu ludzi, którzy by chcieli widzieć poznański zespół koszykówki w krajowej czołówce. Na to jest szansa i trzeba ją po prostu wykorzystać, żeby za kilka lat nikt nie powiedział mądry poznaniak po szkodzie.
Źródło: Express Poznański, nr 78 z 15 kwietnia 1997
Express Poznański 1997.04.19 Nr 78
Źródło: Express Poznański, nr 78 z 19 kwietnia 1997